Słowa których twoje dziecko nigdy nie powinno usłyszeć




Czyli często używane zwroty w stosunku do
 dzieci w sposób nieprzemyślany



"Nim się odez­wiesz, po­myśl pier­wej nieco,
bo często słowa jak­by z wor­ka lecą"

                                                
Aleksander Fredro

Słowa są jak ziarno. Zasiane dają plon. Rzucone w gniewie, nieprzemyślanie, niosą za sobą niszczycielską moc. Oto dwa zwroty, które chcę Tobie przybliżyć.


Bo jak wróci ojciec to zobaczysz!

Kto nie słyszał tego zwrotu z ust mamy? Bardzo częsta reakcja na złe zachowanie dziecka. Popularna metoda prewencyjna. Jednocześnie sposób mam, na odsunięcie od siebie obowiązku zwrócenia uwagi dziecku, na jego złe zachowanie.
No przecież jak tato wróci, to to załatwi.
Teraz dziecko zaczyna się bać, z niepokojem wypatruje taty, nasłuchuje czy już wraca. Ten z pozoru zwyczajny zwrot, ostrzeżenie, wzbudza lęk przed ojcem, który ma wymierzyć karę. Jest jak klin wbijany między dziecko a tatę.

Prawo nie działa wstecz


Jeśli jesteś świadkiem złego zachowania swojego dziecka, to Ty musisz zwrócić mu uwagę. Tu i teraz. Dziecko szybko zapomni co zrobiło źle, a to że ojciec skarci je za nic, sprawi tylko rozpad ich wspólnych relacji, które budowali do tej pory.


Jesteś taka sama jak twoja matka, nic nie potrafisz zrobić!

Chyba najstraszniejsze słowa jakie może usłyszeć dziewczynka z ust taty. Nie dość, że niszczą jej pewność siebie, no przecież właśnie usłyszała że nic nie potrafi. To jeszcze dodatkowo burzy jej hierarchię wzorców. Wszak mama dla córki jest pierwszym, najważniejszym wzorcem do naśladowania. Dodatkowo dziecko dowiaduje się, w brutalny sposób, jakie relacje panują między rodzicami.

Trauma i wycofanie

Jeżeli dziecko będzie słyszeć, że nic nie potrafi lub się do niczego nie nadaje, spadnie jego samoocena i pewność siebie. Zamknie się w sobie, izolując od otoczenia. Będzie niechętne do wykazywania inicjatywy, uczenia się nowych rzeczy, poznawania otoczenia.


Zaburzenie hierarchii wzorców sprawi jedynie problemy wychowawcze. Dziecko pozbawione wzorców do naśladowania, w najbliższym, bezpiecznym otoczeniu, zacznie szukać ich gdzie indziej, próbując uzupełnić lukę. 

Mówienie dziecku, że jest takie samo jak mama, czy tato, w negatywnym kontekście tego znaczenia, pociąga za sobą opłakane skutki.
Takie dziecko odwróci się od obojga rodziców, nie będzie chciało obcować z osobami, które mają o sobie nawzajem złe mniemanie, a dodatkowo nie będzie chciało czerpać wzorów od kogoś, kto nic nie umie. Przecież tato tak powiedział o mamie.

To są dwa zwroty spośród wielu, dwa których osobiście nienawidzę. A jakie słowa według Ciebie, niosą za sobą zniszczenie?


Zdjącia z pixabay

Komentarze