Rutyna w życiu niemowlaka






W związku z tym, że za kilka miesięcy, wraz z żoną, powitamy na świecie naszego drugiego synka, co jakiś czas na blogu pojawiać się będą wpisy dotyczące niemowląt oraz ich obsługi. Zaczynam od rutyny w życiu noworodka i niemowlaka. 

Nam, dorosłym ludziom, słowo rutyna nie kojarzy się najlepiej. Wiąże się raczej z nudą i brakiem emocji. Jednak w życiu niemowląt, dla których spokój jest bardzo ważny w prawidłowym rozwoju, rutyna jest czymś niezastąpionym. Daje poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności zdarzeń. Stworzenie planu dnia, w oparciu o naturalny rytm dnia dziecka (jeśli jest to możliwe), wprowadził ład i porządek w jego, jak i naszym, życiu (a już na pewno wprowadzi spokój). 

Przez pierwszych kilka dni życia Twojego maluszka, zwróć uwagę na jego naturalny rytm dnia. Kiedy budzi się rano? Kiedy jest najbardziej aktywny i wyraźnie ma ochotę na zabawę? Na to kiedy robi się senny? O jakich porach domaga się karmienia? Oraz ile drzemek w ciągu dnia sobie ucina? Po kilku dniach dowiesz się, kiedy i jakie potrzeby ma Twój szkrab. Zły nastrój maluszka w normalnej porze karmienia, będzie jasnym sygnałem czego właśnie teraz potrzebuje. Gdy już poznasz jego zachowanie, ustal plan dnia, starając się uwzględnić naturalny cykl Twojego dziecka. 

Dziecko karmione mlekiem matki, domaga się jedzenia średnio co dwie, do trzech godzin. Natomiast te na diecie modyfikowanej, jedzą średnio co trzy, do czterech godzin, jest tak z uwagi na to że matczyne mleko szybciej się przyswaja - trawi, niż to modyfikowane. Pamiętajcie, że nie każdy płacz oznacza głód. Jego powodem może być mokra pieluszka, chęć zbliżenia się do matki lub chłód bądź zbytnie ciepło. Z czasem zrozumiesz język swojego malca. Kiedy już zaczniecie wprowadzać stałe posiłki i rozszerzycie karmienie o nowe, bardziej sycące pokarmy, starajcie się je podawać o stałych porach, na przykład po południowej drzemce, wtedy dziecko łatwiej zakoduje kiedy jest pora na obiad. 

Czas na spacer. Najlepiej, jakby udało Ci się ustalić stała porę, tak żeby wypadała na przykład po posiłku. Do następnej pory karmienia masz dwie, do trzech godzin. To wystarczająco długo, żeby dziecko się dotleniło. Kołysanie wózka, w połączeniu ze świeżym powietrzem, to idealne warunki do drzemki dla bobasa.  

Kolejnym ważnym punktem w ciągu dnia, są wieczorne rytuały. Jako, że dziecko które dopiero co przyszło na świat nie odróżnia dnia od nocy, należy mu pomóc w zrozumieniu kiedy jest czas tylko na sen, a kiedy na aktywność. Tu właśnie ważną rolę odgrywają wspomniane już wieczorne rytuały. Późnym popołudniem, staraj się unikać głośnej muzyki, nadmiernego hałasu, to też nie jest najlepsza pora na przyjmowanie gości. To czas kiedy maluszek zaczyna już się wyciszać. W tym pomoże wieczorna toaleta, ciepła kąpiel odpręży dzieciątko po całym dniu nowych doświadczeń i wrażeń, ale zbyt długa może go pobudzić. Pięcio-, dziesięciominutowa kąpiel to wystarczający czas. Po delikatnym wytarciu w miękki ręcznik, pozwól maluszkowi poleżeć chwilkę bez ubrania na przewijaku (oczywiście nie spuszczaj go z oczu), ta chwilka pozwoli się zrelaksować przed kolejnymi czynnościami. Po ubraniu w pajacyk lub piżamkę, przytulaj swoje dziecko, delikatnie gładząc je od głowy w kierunku stóp. Ten bardzo miły dla was obojga gest, da dziecku poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Dodatkowo, jego ubranie przejdzie Twoim zapachem, który jest miły dla dzieciątka. 

Karmiąc dziecko przed snem, unikaj górnego oświetlenia, lampka nocna w zupełności wystarczy. Postaraj się zadbać aby w domu panowała względna cisza, rozmowa, grający telewizor (oczywiście w innym pomieszczeniu niż to w którym zasypia dziecko) lub szum wody w kuchni, nie będą przeszkodą w uśpieniu maluszka. 

Gdy dziecko już zaśnie, możesz niemal na pewno spodziewać się nocnej pobudki. W pierwszych tygodniach, czasem miesiącach życia, dziecko budzi się dwa do trzech razy. Przyczyn jest kilka, może to być głód, mokra pieluszka, bądź problem z odróżnieniem nocy od dnia (dlatego ważne jest by podczas dziennych drzemek, nie zapewniać dziecku absolutnej ciszy i ciemności w sypialni. Niech docierają do niego dźwięki z domu oraz trochę światła - to pomoże w nauczeniu malca, odróżniania dnia od nocy. Gdy Twój maluszek przebudzi się w nocy, zajmij się nim zapalając jedynie delikatne światło lampki nocnej, żeby go nazbyt nie rozbudzić. 

Z biegiem czasu dziecko będzie potrzebowało mniej snu w ciągu dnia, jego aktywność będzie większa, w związku z tym należy zachować elastyczność. Żeby płynnie wprowadzać zmiany w rutynie, na przykład uzupełniając ją o ćwiczenia z dzieckiem (podnoszenie główki, przewracanie na bok). 

Jeśli zgadzasz się ze mną udostępnij ten wpis, by mógł dotrzeć do większej liczby osób.

Zdjęcie z pixapay



Komentarze

Popularne posty